Pierwsze dni na Kardiologii
3 czerwca 2017
Mikołaj jest już w Szczecinie :-)
20 lipca 2017

Mikuś skończył roczek!

      Dokładnie rok temu, 11 lipca o godzinie 2:10 w nocy przyszedł na Świat nasz Mikołaj. Nie byliśmy wtedy w stanie nawet wyobrazić sobie tego co nas czeka. Teraz wiemy już, że w żaden sposób nie można się do tego przygotować, ani fizycznie ani emocjonalnie. Nikt nie przypuszczał też wtedy, że nasz Skarb swoje pierwsze urodziny będzie spędzał w szpitalu…

Z jednej strony jest to dla nas dzień bardzo szczęśliwy, z drugiej tak bardzo liczyliśmy na to, że wyprawimy Mikusiowi wielką, rodzinną imprezę, z dala od szpitalnych ścian. Cieszy nas jednak niezmiernie fakt, że w leczeniu Mikusia widać postępy 😀 W ostatnim tygodniu udało się odstawić ostatni z leków dożylnych wspomagających pracę jego serduszka. Bardzo się tego obawialiśmy ponieważ Mikołaj przyjmował go nieustannie przez ostatnie 7 miesięcy. Na szczęście odstawienie leku przebiegło pomyślnie i dzięki temu jesteśmy o jeden krok bliżej opuszczenia szpitala. W dalszym ciągu nie mamy jeszcze informacji o terminie, liczymy jednak na to, że jest to kwestia już nie kilku miesięcy lecz kilku tygodni…

Przez ostatni miesiąc Mikołaj dzielnie radził sobie ze stawianymi mu wyzwaniami związanymi z modyfikacją leczenia. Miał również wykonaną tomografię komputerową w narkozie, której po jego przejściach nieco się obawialiśmy. Na chwilę obecną trochę kłopotów sprawia dobór odpowiedniego mleka. Próba przejścia na żywienie specjalistycznym mlekiem okazała się nieudana – organizm Mikołaja po dłuższym czasie jednak je odrzucił 🙁 Czekamy teraz na nowe propozycje ze strony lekarzy i wierzymy, że będzie dobrze, a Mikołaj zacznie wreszcie przybierać na wadze.

Dziękujemy Wam, że przez ostatni rok byliście z nami, dodawaliście nam wiele otuchy i wsparcia. Łatwiej jest nam przebrnąć przez to wiedząc, że nie jesteśmy w tej sytuacji sami i możemy liczyć na Waszą pomoc.

Dziś Mikołaj będzie „dmuchał” swoją pierwszą świeczkę na torcie, a my dalej walczymy o to, żeby wkrótce opuścił szpital bo czeka na niego bardzo już stęskniona, cudowna starsza siostra. Niedawno stwierdziła, że odda Mikusiowi wszystkie swoje ulubione zabawki, oby tylko już wrócił z nami do domu. My w to wierzymy…

Mikołaj bardzo dziękuje WSZYSTKIM Ciociom i Wujkom ze Szczecina i nie tylko za przesyłkę! A to ci niespodzianka! 😀 Dziękujemy też Basi i Jarkowi z rodzinką za pamięć o nas i miłe odwiedziny! Buziaki od Jubilata :*


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *